|
Po raz kolejny wychodzi, że:
1. Mamy skrzydłowych, którzy nie potrafią dorzucić piłki w punkt ani na początku meczu ani w decydujących momentach. Robią wiatr w strefie gdzie nie ma bezpośredniego zagrożenia a w 16-tce włącza się przypał i elektryka. Gdyby Baena miał więcej mądrości boiskowej to zamiast dorzucać w 2-giej połowie wziąłby gościa na zamach, wystawił nogę i karny jak nic, bez VAR`u. To jest ta różnica kiedy wiesz, że grasz z dużo lepszym zespołem piłkarsko. Te małe rzeczy mogły zrobić ogromną różnicę. Duarte natomiast nawet tego nie pokazał. Drybling ma okay na 1-ligę ale co z tego jak później brakuje depnięcia, mocnej wrzutki czy strzału w światło bramki a nie gołębie.
2. Środek pomocy w sytuacji gdy nie możemy wyjść parą Poletanovic i Igbekeme to strata czasu na łudzenie się o korzystnym wyniku. Duda z Carbo gwarantują ale emocje. Tyle, że nie o takie jakie nam chodzi. Permanetne granie Dudy na kontry jest już wybitnie szkodliwe. Szkoda mi chłopaka bo technikę użytkową i przegląd pola jak na tą ligę ma moim zdaniem wystarczające ale chyba mentalnie i motorycznie nie dojeżdża.
3. Środek obrony - nic nowego chociaż trzeba oddać Alanowi, że skutecznie wyłączył z gry Pululu a Biedrzycki duży plus za obronę po stracie Kacpra. Nie mniej jednak jest to środek obrony bez perspektyw a na dzień dzisiejszy nie gwarantujący niczego. Zdecydowanie stawiałbym na Kutwę i nie wiem o co chodzi, że chłopak nie występuje.
Najjaśniejsze punkty na dzisiaj to Mikulec, środek pomocy w parze Poletanovic i Igbekeme oraz Rodado w ataku. Wszystkie inne pozycje są bardzo przeciętnie obsadzone. Nasza nieskuteczność jest porażająca.
|