Książę Palownik napisał(a):

Uryga jest niestety nietykalny bez względu na formę.
Nie rozumiem tego, że Kutwa grzeje ławę. Jak Jop będzie prowadził taką politykę zarządzania ludźmi, to Kutwa zaraz zacznie się rozglądać za nowym klubem, a my zostaniemy z samymi tzw. legendami.
|
Odnosisz się do mojego wpisu o Rodado, a piszesz o Kutwie. To, że Kutwa ma papiery na granie pisałem już wtedy kiedy w dobrym tonie było z niego szydzić, a jak wspominałem, że byłby dobry na stoperze to stadko dowcipasków prześcigało się w idiotyzmach. Więc nie musisz mi tłumaczyć że powinien grać. Moim zdaniem za Urygę. Jop nie wpuszczając go na boisko robi z siebie idiotę...