Panowie, ale to są (za wyjątkiem jednostek jak Rodado, Carbo, James, Poletanović, Mikulec i Colley) po prostu słabi piłkarze.
Większość strzałów jest albo w środek bramki, albo ponad metr obok. Tutaj Jaroch z sytuacyjnej piłki przynajmniej w słupek uderzył, ale Zwoliński - środek, Sukiennicki - leciutko w środek, Duda - dwa metry obok słupka, Jaroch niekryty przez nikogo - nie trafił w piłkę
Pomijam strzały które minęły bramkę o więcej niż dwa metry bo nie wiem czy można je nadal nazwać strzałem...
Pozytywnie na tym tle wyróżnia się Kutwa którego strzały wyglądają sensownie, ale z uwagi na pozycję rzadko dochodzi do piłki w polu karnym przeciwnika. No i w oczach Jopa jest za niski i nie ma statusu legendy, to nie gra...