wolfy napisał(a):

Jop nieźle przydzbanił zdejmując Poletanovicia, kompletnie oddaliśmy Kotwicy środek pola.
Na nasze szczęście VAR dzisiaj był po naszej stronie. Czerwona kartka odebrała chęć gry Kotwicy..
|
Chłop pauzowal prawie 3 tygodnie, i mial grac 90 min aby ryzykowac kontuzje?
Mysle ze nazwlabys Jopa idiota rowniez wtedy gdyby ktos w Marko wjechal w 88 minucie i wykluczył z gry.
Paradoksalnie absencja Rodado (jak to wybicie to moze tydzien, jak cos naciagnal to z 3) może byc szansa dla innych i również wprowadzi troche zamieszania w szeregach rywali.
A sam mecz.. kazdy wydzial, gdybysmy napoczeli Kotwice w 2 minucie to skonczylby sie na 3,4 do 0. Wyżej pewnie nie, bo wlaczylby sie tryb oszczędzania sil na narodowy.