wolfy napisał(a):

Jop nieźle przydzbanił zdejmując Poletanovicia, kompletnie oddaliśmy Kotwicy środek pola.
Na nasze szczęście VAR dzisiaj był po naszej stronie. Czerwona kartka odebrała chęć gry Kotwicy.
Na specjalne wyróżnienie zasługują Biedrzycki i Uryga. Matko, jakie to są kołki! Pomijam karnego który był chyba próbą powtórzenia sceny z Titanica z Biedrzyckim w roli Kate Winslet, ale wspomniany jeszcze ze trzy kontry swoimi drewnopodaniami rozpoczął. Uryga wiecznie spóźniony.
|
Natomiast po wejsciu Dudy, było widać róznicę pomiędzy nim a Poletanovic'em.
Co mnie przeraża, to, ze zmiany Jop'a wskazują, że my chcemy walczyć pierwszym składem o Super Puchar.... To pokazuje, że Królewski woli mieć fame, a dobro klubu jest na drugim miejscu...