|
Horror na własne życzenie. Jaroch w 2 minucie miał otworzyć mecz, Rodado i Zwoliński pozamykać do 30 minuty. W drugiej połowie miały wejść rezerwy do gry i dowieźć te 3-4 do 0. Rodado kolejny słaby mecz, Zwoliński wręcz katastrofalny. prawa strona Baena i Jaroch dużo gorsi od Mikulca i Duarte. Baena cały czas ten sam zwód i zejście do linii końcowej i wrzutka z której nic się nie dzieje. Środek pola , tył zabezpieczał Poletanović a Igbekeme zbierał wszystkie drugie piłki i fajnie rozrzucał akcje. Zmiennicy jak co mecz nie wnieśli nic. Kiss po 10 minutach gry przegrywa biegowy pojedynek z drągalem, który nie miał prawa go dogonić, poza tym jedno udane przejęcie piłki i tyle. Sukiennicki widać, że głowa nie dojeżdża. Jedna dobra piłka do której nie poszedł Zwoliński do tego idiotyczna żólta kartka. Odpocznie dwa mecze. Mecz wygrany w bólach co dobrze nie zwiastuje na kolejne mecze.
WISEŁKA KRAKÓW TO DUMA WSZYSTKICH POLAKÓW
|