wolfy napisał(a):

|
Problem nie jest w tym że (jak twierdzicie) mam inne podejście do Dudy. Wręcz przeciwnie - traktuję go tak samo jak innych piłkarzy, a bajeczki o tym co to będzie jak drewniak nauczy się strzelać i podawać zostawiam Wam. I tu jest powód histerycznych reakcji - opisuję rzeczywistość jaką jest, a nie według tego co mogłoby być.
|
Opisujesz rzeczywistość...
A ta nasza "rzeczywistość" to, niestety, od 3 lat poziom średniaka pierwszoligowego albo co najwyżej aspiranta do awansu, który nie nadchodzi...
A Ty byś chciał, żeby tu grał ktoś z umiejętnościami Modrića albo Olmo.
Ja też bym chciał ale...gdzie Rzym a gdzie Krym...
Szukając punktu wspólnego, zakładam, że zgodzisz się z tezą, że Kacper na dziś jest wartościowym graczem jako uzupełnienie składu. Ale pamiętamy, że to skład pierwszoligowca.
Od siebie już dodam , że
co najmniej uzupełnieniem.
Pomijając nasze rozbieżne prognozy co do jego przyszłości, zgodzisz się chyba, iż w tym momencie musimy grać Dudą bo nikogo innego nie mamy.
Czy to wina Dudy? Na pewno nie.