|
Nie ....... o tym PMS bo za Rude Wisła uja grała, za innych trenerów kadra grała lepiej ale wyników nie było, za Santosa w sumie grała kadra kichę i się kompromitowała.
Nasi kopacze sa ciency i tyle. Wydawało się, że polska piłka się rozwija, że po 2016 będzie to szło do przodu, a tymczasem nastąpiła zapaść. Możemy pomarzyć o kimś takim jak Glik, Piszczek, Kuba, Grosicki, Krychowiak w formie czy nawet Zieliński, który nigdy tyle kadrze nie dał co wymagaliśmy ale jednak szczególnie między wyżej wymienionymi biegał i nie przeszkadzał.
To wszystko był trzon kadry. Dzisiaj mamy cienkich obrońców, na bramce też regres mimo wszystko, w pomocy ani defensywy dobrej, ani nic do przodu nie umieją grać, na skrzydłach dramat i zostaje nam z przodu stary Lewandowski.
Z czasem gdy trzon kadry zaczął tracić formę, starzeć się, grać co raz słabiej i z kadry odchodzić, tak ta kadra całkowicie zdechła. Zmienników jest właściwie zero. Zalewski, i kto więcej może dorównać wyżej wymienionym?
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?...
...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę...
...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał.
|