|
Zgoda tylko w takim razie który bardziej się przyda Jaroch, który na trzy próby przyspieszenia gry nie spieprzy jednej, czy Duda, który żadnej z tych trzech okazji do przyspieszenia nawet nie zauważy.
Przyspieszenie gry nie zawsze wiąże się z jakimś wybitnie technicznym zagraniem, natomiast zawsze wiąże się z zagraniem w odpowiednim momencie. Dostrzeganie tych momentów, a najlepiej przewidywanie ich zawczasu o kreowaniu ich już nie mówiąc to nic innego jak gra w piłkę. Nawet najlepszy technik na nic się nie przyda jeżeli grać w piłkę nie potrafi. Czyli kręci kółeczko jak trzeba podać albo stoi jak kołek w obronie kiedy trzeba pokryć przeciwnika.
|