Drozd napisał(a):

|
A w lidze to nie chłop się skompromitował tylko nasze piłkarzyki dokładnie tak samo jak nadal się kompromitują.
|
W takim razie skompromitował się, bo nie był w stanie zagonić do roboty tej ferajny, podobnie jak wcześniej Sobolewski, Brzęczek (pamiętny mecz z Radomiakiem, od stanu 0-2 do 4-2), Moskal.
Zatrudniamy wątpliwej jakości trenerów do trenowania wątpliwej jakości piłkarzy, czy z takiego układu może wyjść drużyna z mentalem do walki o każdy centymetr boiska w każdym meczu?