Karherop napisał(a):

Juz myślałem że sie w końcu z czymś z Toba zgodze w 100%, ale co ma JK do wyboru kapitana czy wystawiania kogos w 1 skladzie?
Mielismy juz wlasciciela ktory wbrew trenerowi wyrzucal pilkarzy do rezerw i średnio mi sie to podobało.
|
Nie zakłamujmy rzeczywistości: Jarosław Królewski jest równie odpowiedzialny za fakt, że Alan Uryga jest dziś kapitanem Wisły. Przypomnę tylko, że to właśnie Królewski forsował absurdalną politykę "nie zostawiamy swoich w potrzebie" i stawiania na tzw. klubowe legendy, bez względu na ich aktualną wartość piłkarską.
Efektem tego było przedłużanie kontraktów właśnie takim zawodnikom jak Uryga, który nie tylko notorycznie kompromitował się na boisku, ale również nie ma cech prawdziwego lidera zespołu. To kolejny spektakularny gol samobójczy Królewskiego, który uparcie ignoruje realną jakość piłkarzy na rzecz swoich naiwnych przekonań.
I tak dziś mamy kapitana, który jest tylko kolejnym balastem, ciągnącym Wisłę w dół, zamiast zawodnika godnego tej opaski. Smutne, ale niestety prawdziwe.