Wyświetl pojedynczy post
Jaroo1
Senior Member
 
 
Od: 03.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#7471
Stary 19.03.2025, 19:17
To co się w Wiśle dzieje to może też być powód, że inwestora ani widu ani słychu, że dług jest to wiadomo, że się powiększył, to wiadomo ale na jakies zasadzie to wszystko jest robione, jakie tam są kombinacje, to może być główna przyczyna tego, że nikt nie chce Wisły przejąc. Bo jeśli np Zaskroniec mówi o umarzaniu (hehehe) swoich pożyczek, a kasa nie jest od niego, tylko skąd indziej czerpana, to ciekawe kto mu poumarza te pożyczki. Idąc dalej, jeśli ma kasę od kogoś pożyczoną, to już widzę, jak ktoś w imię wyzszych wartości mówi, że można tej kasy nie oddawać, tylko niech się inwestor znajdzie. A jeśli, tak jest, to znaczy, że automatycznie można zapomnieć, że jest te kilkanaście mln długu rzekomo wewnętrznego do umorzenia i można to liczyć jako normalny dług do spłacania jak najszybszego.

Mi się wydaje, że nawet MADA mogła na koniec się rozmyślić i jebać ten interes. To by też pasowało do wersji Zaskrońca, gdzie tak sprawdzali ich dogłębnie i było MAD 100% prawilne. No ale jak go olali bo zobaczyli jakie tu są cyrki i z jakim cyrkowcem mają do czynienia, to wymyślił bajkę, że szósty zmysł mu podpowiedział, żeby lepiej z nich zrszygnować. Tutaj standardowo, jaka by wersja nie była to Zaskro gdzieś musiał kłamać/manipulować.
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?...
...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę...
...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał.
Odpowiedz cytując