stary dziad napisał(a):

Sugerujesz, że pożyczki Prezeska nie pochodzą z jego prywatnych środków ?
Czyli co, żeby mógł pożyczyć Wiśle to sam się zapożycza gdzieś u kogoś?
Jeśli tak, to naprawdę jesteśmy w czarnej d...e.
Wiedziałem, że kasy tej nie bierze z zysku swojej firmy, bo go nie ma. Ale myślałem, że kasę ma ze sprzedaży akcji swojej firmy.
Nie dziwi nic...
|
A to nie jest oczywiste? W 2019 jak go przepytywali skąd wziął pieniądze (kilkanaście milionów, których swoich mieć nie mógł) na inwestycje w Synerise to opowiadał, że jest wiarygodny i finansuje się długiem.
Od tego czasu Synerise nie zarobił złotówki, a mówimy znów o kilkunastu milionach więc z comiesięcznych wypłat się nie uzbierało. Czyli znów finansowanie długiem. To chyba jasne.
Pochodzenie tych pożyczek to inna bajka. Sporo legend w branży na ten temat krąży.