sandomingo napisał(a):

|
Sama forma przekazywania przez właścicieli pieniędzy do klubu w formie "pożyczek" to przecież tylko i wyłącznie nomenklatura dla celów podatkowych.
|
Przecież nie tylko.
To jest formalnie zabezpieczenie.
Nie daję kasy tylko pożyczam.
Oznacza to, że w każdej chwili, jeśli przestanie mnie stać, mogę zażądać zwrotu moich pieniędzy. I to z procentem.
Pozostaje do ustalenia czy została ustanowiona jakaś forma zabezpieczenia, co sprawiłoby możliwość szybkiego odzyskania kasy.