sandomingo napisał(a):

Może delikatny OT ale: Królewski i tak zostanie zapamiętany jako nieudacznik i klaun. Szczególnie każdego wieczora, który spędza razem z Jaggermeistrem pracuje na to w pocie czoła. O codziennej pracy w klubowych biurach nie zapominając.
Czy jest coś, co mogłoby to wrażenie zmienić? Po tym wszystkim co się wydarzyło, szczerze wątpię.
|
Jeśli deal z Kwietniem jakimś cudem wypali to w długofalowej perspektywie Zaskroniec dla większości będzie bohaterem, a nie klaunem. To wszystkie debilizmy, które realizował się rozmyją, a on sam będzie mógł się szczycić, że znalazł mitycznego inwestora (z pieniędzmi!!!), mimo ogromnych długów stworzonych przez TS (bo wiadomo, że o swoich wyczynach w tej kwestii nie wspomni). I do tego ma PP, więc będzie na czym budować legendę.