Patryko napisał(a):

Wieczysta jako projekt jest nielogiczna z jednej, prostej przyczyny - skali. Skali, która prędzej czy później nie zadowoli Kwietnia.
To, co w Wieczystej musiałby budować latami, w Wiśle ma do wzięcia od zaraz. Gość ma prawie 60 lat na karku, czekać nie za bardzo już może.
|
Tego nie wiemy

Jedyne czego mu brakuje to bazy kibiców. W Częstochowie też pod tym względem nie są potentatami a jakoś Świerczewskiemu to nie przeszkadza i grają na stadionie z rusztowania na 5k widzów. Termalica to samo, jaki potencjał kibicowski ma 500 osobowa Nieciecza?

Nawet licząc całą gminę czy powiat to ma się nijak to potencjału takiej Wisły.
A jednak, Wisły nikt kijem nie chce tknąć poza jakimiś szarlatanami i osobami niezrównoważonymi psychicznie (vide nasz aktualny dobrodziej). Dodatkowo nie należy zapominać o tej słynnej presji trybun.
Może WK nie zależy na skali tylko na spełnieniu jakichś osobistych ambicji? Po prostu chce mieć klub z którym w jakichś sposób jest związany i doprowadzić go na spokojnie do pozycji potentata.
A kibice prędzej czy później się pojawią, Kraków ma prawie bańkę mieszkańców w tym w opór przyjezdnych którzy nie są jakoś mocno przywiązani do żadnego krakowskiego klubu bo po prostu mają w dupie notorycznych przegrywów zarówno z jednej jak i drugiej strony błoń. A na taką Wieczystą w esie sobie pewnie chętnie pójdą bo będzie gra o najwyższe cele.
I taki stadion z rusztowania na 5k to myślę, że na luzie zapełni.
Nie znamy motywacji Kwietnia, ale patrząc na polską piłkę klubową, to łatwiej znaleźć przykłady stworzenia czegoś.z niczego niż polerowania dawniej lśniących gwiazd.