wolfy napisał(a):

|
A jak ma się ta lista do prowadzenia Wisły?
|
Zieeew.
Odpowiedziałem tylko dlatego, że Markus zasugerował, że pojawiły się jakieś fakty, które zweryfikowały teorię o tym, że (nie)znajomość specyfiki ligi utrudnia zagranicznemu trenerowi zadanie,
Jeśli chodzi o teorie o tym, że PMŚ jest coś warta, to sorry, ale nie do mnie. Zasadniczo zawsze pisałem coś przeciwnego, tzn. że - zwłaszcza w pierwszej lidze - gramy jakąś przestarzałą odmianę futbolu.
Cytat:
|
Nijak. Wisłę w pierwszej lidze prowadziło czterech Polaków i jeden Hiszpan, na razie z identycznym efektem (poza tym że ten podły Iberyjczyk zdobył trofeum). To też fajna lista. Tylko bezsensowna.
|
Zależy do czego bezsensowna. Nota bene dorobek tych czterech wygląda następująco: "wufeista" Sobolewski awansował jednak do baraży, a i kiedy rezygnował, Wisła była na 8 miejscu. Brzęczek też rezygnował mając Wisłę na 8 miejscu. Jop dwa razy przejmując Wisłę dobił do miejsca barażowego (którego teraz będzie bronił). Tylko Moskal był niżej - ale OIP mając trzy rozegrane mecze mniej od reszty stawki. Rezultat LIGOWY nie był więc identyczny, sorry. Rude był tutaj gorszy od trzech z czterech.
Cytat:
|
Rude zwiał stąd przy pierwszej okazji.
|
I owszem, najpierw jednak zanotował najniższe miejsce w historii.
Fakt, zdobył PP (co osobiście akurat cenię sobie niżej niż awans Moskala do fazy playoff LK, ale to subiektywne), ale fakty są takie, że LIGA go przeżarła i wypluła. I nie będę się teraz doktoryzował nad tym, czy dlatego że to on był słabym trenerem w ogóle, czy dlatego, że (jak sam przyznał) liga go zaskoczyła, a może w kolejnym sezonie by było lepiej gdyby nie zwiał przy pierwszej okazji, jak to obrazowo ująłeś. Fakty są takie, że nie dał rady I lidze.
Cytat:
|
To może listę polskich trenerów którzy zdobyli Puchar Polski z drużyną pierwszoligową? Równie kretyńska lista jak Twoja.
|
No, z perspektywy tego, jak się znajomość I ligi przekłada na granie w I lidze na pewno.
Aczkolwiek warto zauważyć np., że jesteśmy obecnie na etapie półfinału PP i znowu mamy tam pierwszoligowca (z polskim trenerem). Dwa lata temu też do półfinału dotarł drugoligowiec (z polskim trenerem). Trzy lata temu - trzecioligowiec (z polskim trenerem). To rozgrywki pucharowe, tutaj regularnie jakiś kopciuszek dochodzi bardzo wysoko, za wysoko jak na swój potencjał. Niekoniecznie to zasługa genialnych trenerów.
Cytat:
|
Masz jeszcze jakieś pomysły na bezwartościowe listy? Czy uważasz że ludzie są tak głupi żeby nie zauważać że skoro zdecydowana większość trenerów w tym bagnie to krajowi szamani to - z braku innych możliwości - to oni awansują.
|
No, co by nie mówić, życie brutalnie zweryfikowało wiarę w to, że zagraniczny szaman może awansować. Podpowiem - nie tylko nie awansował, ale zanotował najgorszy wynik w historii klubu.
Cytat:
Wytłumaczę Ci to jak mało lotnemu dziecku. Z osiemnastu drużyn pierwszej ligi siedemnaście prowadzą Polacy. Awansuje najprawdopodobniej trzech rodaków. Co to oznacza? Nie to co Ci się wydaje.
Bo widzisz, tu chodzi o awans z Wisłą, a tutaj są ciężary bez względu na narodowość. Tak jakby problem leżał gdzie indziej...
|
Wytłumaczę Ci jak wielce lotnemu dziecku. Prawdopodobieństwa awansu nie ocenia się według liczby klubów, tylko według siły klubów. Chyba że twierdzisz, że polski trener Pogoni Siedlce ma takie samo prawdopodobieństwo awansu jak miał zagraniczny trener Rude prowadząc Wisłę Kraków.
Cytat:
|
To tak samo jak z Twoim bełkotem o tym że Uryga, Krzyżanowski i Jaroch są zajebiści, tylko ten idiota Rude nie umie ich ustawić.
|
O, dawno nie było taktyki próby wmówienia adwersarzowi tezy, której on nie głosił, żeby później bohatersko z nią walczyć...
...a nie, sorry, po prostu dawno nie gadaliśmy, to dlatego, mechanizmy pozostają niezmienne.
Cytat:
|
Naprawdę zastanawiam się - jesteś tak głupi?..
|
O, dawno nie było obrażania adwersarza...
...a nie, sorry, po prostu dawno nie gadaliśmy, to dlatego, mechanizmy pozostają niezmienne.
Cytat:
|
A może wrócimy do Twojego gwałtu na statystyce który miał wykazać że Sobolewski jest obiecującym trenerem młodego pokolenia?
|
O, dawno nie było taktyki próby wmówienia adwersarzowi tezy, której on nie głosił, żeby później bohatersko z nią walczyć...
...a nie, sorry, po prostu dawno nie gadaliśmy, to dlatego, mechanizmy pozostają niezmienne.
Cytat:
|
Albo że powinniśmy budować kadrę na takim tragicznie przepłaconym Młyńskim?
|
O, dawno nie było taktyki próby wmówienia adwersarzowi tezy, której on nie głosił, żeby później bohatersko z nią walczyć...
...a nie, sorry, po prostu dawno nie gadaliśmy, to dlatego, mechanizmy pozostają niezmienne.
Ty te wszystkie rzeczy zmyślasz na poczekaniu?

Szacun za inwencję z Młyński, na to bym nawet nie wpadł
Dobra, kolejna strata czasu do odhaczenia, EOT
