Karherop napisał(a):

Nad czyms beda pracować - bo muszą.
Niemniej jak znowu przeczytam jak u nas stawiaja na dane i analityke to mozna jedynie popatrzeć na to politowaniem.
|
Jop to szkoła Sobolewskiego: gramy swoje, w końcu musi się udać.
Tylko, niestety, nie udaje się regularnie od czterech lat.
Wpuści Sukiennickiego za Igbekeme na kilka minut, bo tak wynika z rozpiski i hierarchi w drużynie. Jaki ma sens wpuszczanie go w takim momencie? Kradnie czas? Albo niech da mu pół godziny skoro jego zdaniem to James jest hamulcowym (interesująca teza), albo niech się nie ośmiesza. Uważam Sukiennickiego za paralityka, ale co on ma zrobić w takim czasie jaki dostaje? 7 minut regulaminowego czasu?!
Najśmieszniejsze że miał wejść za Zwolińskiego, ale akurat straciliśmy bramkę, to wszedł za Igbekeme. Zamiast zmienić najgorszego na boisku, to zmienił najlepszego.
Widać że chłop był posypany po tym meczu na konferencji. No kto by się spodziewał że Miedź zdominuje środek i będzie strzelać z dystansu? To jest ta "znajomość pierwszej ligi" o którą się tak pultaliście przy Rude?
