|
Jestem w szoku jak bardzo te odkleje zaskrońca z Twittera nie robią już na mnie wrażenia. Tzn. obrzydzaja mi Wisłę i tego człowieka, ale nie dziwią i stały się trochę naturalnym elementem wystroju jeśli chodzi o Wisłę Kraków. Ot taki nasz folklor, jakby ktoś komuś niezorientowanemu w tematach piłkarskich miał wytłumaczyć co to za klub ta Wisła to pewnie by powiedzial: no tacy z Krakowa co się tłuką w 1 lidze i mają .......nietego prezesa.
Smutne to trochę... nie odkleimy od klubu mordy tego pajaca przez lata...
|