willow napisał(a):

|
To jest to, co pisałem parę razy. Mamy 4 wartościowych zawodników - Carbo, Poletanovic, Igbekeme i Rodado.
|
Zgadza się. Dlatego wszyscy czterej powinni być na boisku, bo tylko wtedy mamy szansę na jakąś w miarę rozsądną i ogarniętą grę drużyny pod względem jakości rozegrania piłki i jednocześnie postawy w destrukcji.
Pierwsza trójka, gdy jest zdrowa powinna grać w drugiej linii (Igbekeme bardziej wysunięty), w ataku Rodado, Zwolak ławka. Duda również.
Tylko wtedy jest realna szansa na uratowanie branży.
Niestety jak wiadomo połowa z tej czwórki aktualnie leczy kontuzje.
A w obronie powinien grać Kutwa. Dość pieprzenia Jopa o "hierarchii w drużynie" i układania zespołu pod "starszyznę" w osobie Urygi.
Jaroo1: "okazało się, że gracze co się sprawdzają w Polsce są z 2 ligi hiszpańskiej. Nic w tym odkrywczego nie ma, byłoby dziwne gdyby się nie sprawdzali."
(...)
"Polaków na rynku to mamy do wyboru praktycznie zero w porównaniu do chociażby rynku europejskiego. Ogólnie poziom Polakow jest słabszy niż graczy z zachodu, dlatego logiczne jest że łatwiej znaleźć kogoś na zachodzie, nawet z II-V ligi - zależy od kraju, bo np w Hiszpanii można znaleźć dobrego gracza w niższej lidze"