|
Uryga ładnie się zapowiadał jak miał 17 czy 18 lat i bodajże probierz go wprowadzał. A potem była ciężka kontuzja i kilogramy zamiast szybkości i zwrotności. I tak do dziś i już na zawsze. Jak ktoś lubi mieć miśka sto kilo na stoperze tj. jak znalazł.
Ostatnio edytowane przez doktor granat : 15.03.2025 o godz. 05:01.
|