|
Swoją drogą to naprawdę żeby nikt nie zrobił czegokolwiek z wykonywaniem SFG przez Dudę to jest kpina. Wszystkie piłki są grane jakby chłop tydzień nic nie jadł, zero zagrożenia, albo 80% kończy się na pierwszym obrońcy rywala, jeszcze piłka zagrana na wysokości klatki piersiowej tego obrońcy. No jak tutaj można cokolwiek powiedzieć pozytywnego, już zostawiając Dudę to czy w sztabie nikt tego nie widzi, że co tydzień jest grana ta sama zdarta płyta z jego rożnymi czy jak? Nie może chociaż raz czy dwa ktokolwiek inny spróbować wykonać, może nawet większe prawdopodobieństwo by było, że przekopie piłkę w okolice pola karnego, a nie przed.
Zmiany i zarządzanie meczem przez Jopa wołają o pomstę do nieba, widocznie graliśmy zbyt szybko stąd pojawiła się zmiana Alfaro, Sukiennicki wszedł też nie wiem po co, no wszystkie decyzje dzisiaj fatalne, jedno wielkie dno i kilometr mułu.
Krycie też dobre, przy drugiej bramce Letniowski miał tyle miejsca i przestrzeni, że mógłby sobie namiot rozbić a nikt z naszych by nawet nie dobiegł, mieli jedną przestrogę przy bramce na 1:1, gdzie też zawiodło ustawienie i krycie w okolicach 16 metra, nikt im nie powiedział, że jest tam lej po bombie?
|