Skawa Wadowice napisał(a):

Boli ta porazka. Spodziewalem sie lepszej Miedzi. Zagrali przecietnie a mimo to udalo im sie wygrac. Jak to swiadczy o nas? Kur wa ile mozna prosic, wolac i skrzydlowych z prawdziwego zdarzenia. Ile bedziemy znosic tych nijakich wrzutek. Dlaczego Kutwa nie gra zamiast Urygi? Co wnosi Uryga jako kapitan? Rodado ma raczej wiekszy szacunek w druzynie. Szkoda tego meczu bo Miedz moim zdaniem byla slabiutka. Jeszcze w dodatku slaba frekwencja to presji z trybun nie bylo. Nam zostalo 5-6 miejsce co bedzie oznaczac baraze na wyjezdzie. Bez sensu.
Za rok Kwiecien z wieczysta w koncu dopnie swego i osiagnie swoj osobisty cel by Wieczysta wygrala z Wisla.
|
Wieczysta to nas już latem-jesienią rozwali, a nie za rok.
Ryba (czy tam klub) psuje się od (ostrzyżonej bodajże na pazia) głowy, w takim przypadku dziadostwo na niższych poziomach klubu to oczywistość.