|
Wyleciał Poletanovic, drużyny nie ma. Do tego Uryga zamiast Kutwy, bo tak (czytaj: bo Jop boi się postawić Wielkiemu Wiślakowi).
Ale i tak ryba psuje się od głowy. W Wiśle jest to szczególnie widoczne.
VIVA LA WISŁA
Nie ma pomyślnych wiatrów dla płynących bez celu
|