FraMat napisał(a):

Faktycznie. Jedyny. Poza Jopem.
No, ale w gruncie spodziewałem się takiej odpowiedzi, lub raczej jej braku
|
Serio nie mam czasu ani ochoty. Ty stawiasz tezę, na Tobie spoczywa ciężar dowodu.
A co do asysty Mikulca - chłop wrzucił w biegu, idealnie ma głowę Biedrzyckiego. Nie za wysoko, nie za nisko.
Pindroch nie wiadomo kiedy tę piłkę w ogóle zauważył, spóźnił się i przegrał pozycję. Żeby złapać piłkę musiałby uderzyć Biedrzyckiego (który wcześniej wyskoczył) ręką w głowę, czyli karny i żółta.
To że niby zlekceważył to jest takie głupie pitolenie żeby umniejszyć Mikulcowi dobrze bitej piłki, bo nasz wunderkid ewidentnie sobie nie radzi.
I dichodzimy do absurdów że Mikulec ma asystę po złym dośrodkowaniu, a Duda wszystko dobrze zrobił i jak krew w piach...