|
Sposobem na autobus jest nieszablonowość. Przy każdym naszym rogu czy akcji od skrzydła przeciwnik stoi praktycznie we własnej piątce w sześciu czy siedmiu. Mikolec miał sytuację że minął chłopa z boku wszedł w pole karne i zamiast wycofać na 16 gdzie stał zupełnie sam Igbepeme to wali na siłę w ten kocioł pod bramką. Bez zachowań "innych" niż standardowe zawsze będzie trudno. Ale praktycznie w każdym meczu tworzymy 200% sytuacje, może wreszcie zacznie wpadać więcej.
|