Witalis napisał(a):

Rozumiem frustrację, ma chłopak pecha że po takim meczu w którym zagrał świetnie rozłożyła go jakaś grypa. Z drugiej strony - to nie kontuzja, jest młody, zaraz wróci do gry.
Dzisiaj Biedrzycki (który zagrał bardzo dobry mecz) złapał kolejną żółtą kartkę. Niedługo następne pauzy, to raczej nieuniknione. Kutwa niech się wyleczy i trzyma formę.
FraMat napisał(a):

Co pokazał dzisiaj dobitnie:
1. technikę jak zwykle dobrą
2. Dobry strzał w pierwszej połowie z dystansu - soczysty, silny, z trudem obroniony przez bramkarza Łęcznej
3. Bardzo wysoki procent dobrych dośrodkowań z rzutów rożnych i wspaniała wrzutka w pole karne pod koniec pierwszej połowy, niestety zmarnowana przez, bodajże Zwolaka
4. Wiele bardzo dobrych przeszywających podań wynikających z dobrego przeglądu pola
5. Mądre ustawianie się i szukanie partnerów - co oczywiście zdaniem Markusa nie jest przejawem zmysłu taktycznego
6. Waleczność - powrót za rywalami, przeszkadzanie rywalowi, odbiory widoczne w trakcie meczu.
Nie twierdzę, że Duda nas dzisiaj zbawi.
Nadal jest młodzieżowcem, nadal musi pracować i najlepiej na dzisiaj sprawdza się w towarzystwie kogoś takiego jak Carbo, ale dzisiaj grał w środku z Igbekeme, który jest od nie go bardziej wydolny i błyskotliwy.
Twierdzę, że czepianie się 21 letniego Dudy, że nie dorównuje 30-latlkowi jest głupie.
|
Dobra, a teraz rzeczywistość:
1) Dobrze się utrzymuje przy piłce, ale strzał i podanie ma na dramatycznym poziomie.
2) Strzał w środek bramki, na wysokości klatki piersiowej bramkarza NIE JEST DOBRY. Pindrochowi ma sekundę piłka się wyślizgnęła ale to jego wina, gdyby to wpuścił to by się skompromitował.
3) Jak pisałem - dośrodkowania były słabe.
4) Nie miał ŻADNYCH podań przeszywających, w odróżnieniu od Igbekeme.
5) Zbierał piłki i podawał do najbliższego. Nie jest to przejawem zmysłu taktycznego.
6) Tak jak cały zespół - Duda dzisiaj walczył i bardzo się starał. Za to go już chwaliłem, ale to powinna być norma.
Znowu zaczynasz tworzyć alternatywną rzeczywistość, tak jak z kosmiczną techniką Sukiennickiego.
Obiektywnie - potrzebujemy kogoś o wiele lepszego niż Duda na środek jeśli mamy regularnie wygrywać mecze nie licząc na farta.