Markus napisał(a):

Mnie też czasem mocno zastanawia to uparte pompowanie Dudy, a wcześniej i Sukiennickiego przez Framata. Często również jesienią towarzyszyło mu uparte umniejszaniu znaczenia rzekomo "mniej dynamicznego" Carbo. 
Duda nawet w 10%. nie jest takim zawodnikiem, jakim kreuje go w przestrzeni publicznej Królewski czy niektórzy dziennikarze. Ma tylko względnie dobrą technikę, nie ma ani strzału, ani jakościowych dośrodkowań, ani bardzo dobrego przeglądu pola, zmysłu taktycznego czy nawet waleczności - w wielu meczach truchta zamiast biegać. Nie ma też dobrych warunków fizycznych, ani końskiej wytrzymałości jak niegdyś Lionch. To na razie nie jest żaden lider zespołu, ani postać, na której powinna opierać się jego gra.
Dlatego z wielką niecierpliwością czekam na powroty Poletanovica i Carbo, piłkarzy o wiele lepszych od Dudy, nie mówiąc już w ogóle o Sukiennickim, będącym najsłabszym z tej grupy.
|
Niestety, wszystkie te brednie o talentach potem weryfikuje boisko.
Duda jak na siebie zagrał nieźle. To nie znaczy że dobrze.
Taki Igbekeme dzisiaj sam długimi okresami łatał cały środek pomocy.
Oby Poletanović wrócił jak najszybciej. Potrzebujemy jakości jakiej Duda i Sukiennicki nam nie dają.