FraMat napisał(a):

Wyjaśnienie jest proste:
Przy nieobecności Poletanovicia taka jest pewnie taktyka ustalona przez Jopa.
Akurat dzisiaj większość uderzeń ze stałych fragmentów przez Dudę była na niezłym poziomie.
Dośrodkowania były dość mocne, na dobrej wysokości, raz na pierwszy inny raz na drugi słupek, czasami były tez krótkie rozegrania.
Teza o baloniku jest, moim zdaniem mocno naciągana.
Powiedz mi proszę, co powinien zrobić wykonawca rożnego, żeby zapobiec kontrze, gdy jego koledzy w polu karnym nie potrafią jej powstrzymać?
Podsumowując: uważam, że jesteś uczulony na Dudę.
|
Baloniki bite przez Dudę nie są wielkim zagrożeniem bo rywal zdąży się ustawić. Dośrodkowania były złe, wysokie i słabo bite. Lepsze to niż bite nisko które padały łupem pierwszego obrońcy z poprzednich meczy, ale niewielka to różnica. To nie jest teza, tylko rzeczywistość. Wystarczy obejrzeć mecz.
Jak się bije dobrze dośrodkowania pokazał Mikulec, wcześniej Poletanović. Musi być mocno, na odpowiedniej wysokości i w punkt, tak żeby obrońcy nie zdążyli zareagować ani bramkarz wybić.
Duda miał jedno dobre zagranie do Zwolińskiego, poza tym dużo dzisiaj wybiegał i dobrze pressował. Tyle. Jak na niego to i tak sporo.
Masz potrzebę żeby pompować Dudę, nie bardzo jest z czego.