FraMat napisał(a):

Wyjaśnienie jest proste:
Przy nieobecności Poletanovicia taka jest pewnie taktyka ustalona przez Jopa.
Akurat dzisiaj większość uderzeń ze stałych fragmentów przez Dudę była na niezłym poziomie.
Dośrodkowania były dość mocne, na dobrej wysokości, raz na pierwszy inny raz na drugi słupek, czasami były tez krótkie rozegrania.
Teza o baloniku jest, moim zdaniem mocno naciągana.
Powiedz mi proszę, co powinien zrobić wykonawca rożnego, żeby zapobiec kontrze, gdy jego koledzy w polu karnym nie potrafią jej powstrzymać?
Podsumowując: uważam, że jesteś uczulony na Dudę.
|
Moze w 1 wszej połowie większość jego zagrań że SFG była przyzwoita natomiast w drugiej to był framat znaczy dramat.