|
Liczę po cichu na Rodado co specjalnie u kibica Wisły zaskakujące nie jest, ale konkretnie to na fakt, że wiosną jebnął już dwie z poza pola karnego. Zamiast fałszywej 9 zaczyna się z niego robić takie jednak bardziej konkretne 10. To może jutro być kluczowe. Nie będę też miał problemu, w przeciwieństwie do niektórych, jeśli będzie bił sfg, oczywiście jeśli Marco nie zagra.
Tak poza tym, to z ligowymi średniakami wygraliśmy jeden mecz na dziewięć, także zwycięstwo należałoby rozpatrywać w kategoriach co najmniej małej niespodzianki, więc nie ma się co dziwić ludziom, którzy są sceptyczni odnośnie jutrzejszego wyniku.
|