|
Notoryczny złodziej i oszust tj. jednak zupełnie co innego niż jk i trudno żeby złodziej szukał rozgłosu.
Dla mnie jk w kontekście piłki i Wisły to nie jest żaden goebbels tylko (poza szczęśliwym pp) nieudacznik i utracjusz zresztą tak samo jak jego kolega kubuś-niemowa.
Fajnie byłoby pośmiać się przez jakiś czas jakby takie asy rządziły i dzieliły np. przy kałuży albo w innych naszych ulubionych klubach. Niestety to oni śmieją się z nas i trwa to już o wiele za długo.
|