Markus napisał(a):

Popierałem prawo podjęcia decyzji o przydatności i transferze Omraniego przez trenerów, po dokonaniu jego oceny na miejscu, a nie na podstawie wybiórczo cytowanych głosów i anonimów z rumuńskich for czy mediów społecznościowych. Ani razu nie przesądzałem, że będzie to dobry ruch, a on sprawdzi się w Wiśle i się tu odbuduje. Wskazywałem, że klub słusznie minimalizuje ryzyko zniszczenia się tu negatywnego scenariusza poprzez danie mu śmiesznie niskiego kontraktu na te pół roku.
Cała reszta to Twoja manipulacja. Tyle.
|
Twój pierwszy post w temacie Omraniego.
https://forumwisly.pl/showpost.php?p...ostcount=93412
Markus napisał(a):
|
Trwają rozmowy dotyczące Omraniego. To akurat mogłoby być rzeczywiście spore wzmocnienie, więc oby skończyły się pomyślnie.
|
Czyli robiłeś sobie nadzieje na solidnego gracza.
Twój drugi post w temacie Omraniego.
https://forumwisly.pl/showpost.php?p...ostcount=93415
Markus napisał(a):
Ten 30-letni chłop ostatnio z Rumunii ma już konkretny dorobek i strzelił tam bodajże 47 bramek, ma w CV także grę w konkretnych i uznanych klubach. Ja nie będę udawał, że wierzę, iż stało się to przypadkiem i pozwoliły mu na to nie umiejętności, tylko rekomendacja jakiegoś kibica typu Wattsa, robiącego oczy jak pięciozłotówki na dźwięk nazwiska Dziedzic.
Omrani ma też w internecie filmiki, gdzie jest pokazane jak te bramki zdobywał: że umiał strzelić zarówno głową, jak i lewą nogą zarówno z bliska jak i z dystansu, że technicznie nie jest tam bezradny, że umiał grać ciałem, ustawić się, a nawet dobrze podać.
|
No widzisz sam.
To prawda, że potem przeszedłeś na pozycje "
Zawsze finalną ocenę aktualnych umiejętności i możliwości zawodnika przeprowadza trener, są testy medyczne i wtedy zapada decyzja czy zawodnik na pewno się nadaje, jak bardzo dziś odstaje np. od obrazu z filmików sprzed dwóch lat. Sugerujesz, że Wisła tego nie zrobi w tym przypadku?"
Taki dupochron, prawda?
A kiedy klub zatrudnił Omraniego po "
przeprowadzeniu przez trenera finalnej oceny aktualnych umiejętności i możliwości zawodnika oraz po testach medycznych"



dalej brnąłeś w narrację, że to może być dobry piłkarz.
Nie chce mi się więcej pisać w tym temacie.
Proszę tylko o
szczerą odpowiedź: czy dzisiaj uważasz, że zatrudnienie Omraniego nosiło jakiekolwiek ślady profesjonalnego podejścia, Rude wypowiedział się pozytywnie, a Omrani przeszedł solidne testy medyczne?
Oraz czy po tym krótkim pobycie Omraniego w Wiśle nadal uważasz, że kibice na forach rumuńskich, działacze klubów rumuńskich napadający na Omraniego i rumuńscy dziennikarze sportowi, których cytowałem mijali się w jakikolwiek sposób z prawdą?
A może to ja przeprowadzając research w mediach rumuńskich powinienem był za ten czas otrzymywać od klubu jako nagrodę za negatywny scouting 2 tys euro w miejsce Omraniego?