Savik napisał(a):

@Markus, pamietam (nie wiem czy Ciebie), ale na pewno Twój nick ze "starego forum" . Analizy , które były robione, zresztą bardzo dobre., po meczach Wisły. I czasami zastanawiam się co się stało, bo "tamtym" Markus, który nie dawał się prowokować i skupiał się na merytoryce , a nie na prywatnych wycieczkach. Jeżeli to nadal Ty, to może warto wrócić, do dawnej retoryki, a nie skupiać się na personalnych potyczkach?
PS. Dla "nowych" użytkowników wyjaśniam: "Stare forum" to forum, które istniało na serwerze, zarządzanym przez użytkownika/administratora RAV,a (o ile dobrze pamietam nick). Gdzie żeby forum przetrwało, robiliśmy zrzutkę na serwer, bo stary nie wydalał. Stąd część użykowników, ma datę dołączenia - 11.2002 - bo to jest data migracji, a nie data dołączenia do forum... Wtedy to był okres Wisły miodem i mlekiem płynący, i forum było naprawdę istotnym medium wiedzy o Białej Gwieździe. Często się zdarzało, że użytkownicy dostawali propozycję "odstąpienia konta" czasami nawet za odpłatą (sam miałem nawet parę takich propozycji). Dlatego właśnie w sumie nie wiem, czy ten "Markus" , to tamten "Markus"..... Bo analizy, tamtego Markusa, to było naprawdę coś.....
|
Niestety dziś forumowicze są znacznie bardziej zainteresowani bronieniem krajowych piłkarzy przed zasłużoną krytyką, organizowaniem hejtu na kogo popadnie, a zwłaszcza na właściciela (który oczywiście często na krytykę zasługuje) i wspieraniem interesu dziennikarzy czy krajowych menadżerów niż czytaniem analiz lub statystyk.
Taki przykładowy Framat nie raz podważał wiarygodność statystyk podawanych przez Skuchę czy analiz publikowanych przez Surdka. Oczywiście jednocześnie sam publikował jako wiarygodne wpisy anonimów z rumuńskich mediów społecznościowych. Głosy tamtych anonimów dla niego były już okej, głosy wiślaków, które nie pasowały mu do narracji już nie.
W tą stronę zmieniło się forum.
Jaroo1: "okazało się, że gracze co się sprawdzają w Polsce są z 2 ligi hiszpańskiej. Nic w tym odkrywczego nie ma, byłoby dziwne gdyby się nie sprawdzali."
(...)
"Polaków na rynku to mamy do wyboru praktycznie zero w porównaniu do chociażby rynku europejskiego. Ogólnie poziom Polakow jest słabszy niż graczy z zachodu, dlatego logiczne jest że łatwiej znaleźć kogoś na zachodzie, nawet z II-V ligi - zależy od kraju, bo np w Hiszpanii można znaleźć dobrego gracza w niższej lidze"