wolfy napisał(a):

|
Autor ma od dawna oklejkę na punkcie polskich piłkarzy, a do Poletanovicia ma pretensje o spadek. Zrobił z siebie idiotę.
|
Nie pierwszy raz zresztą, ale to tylko drobny szczegół.
A ponieważ Ty czy ja często obnażamy jego absurdalne poglądy i potworną skalę odklejenia, a Fra Mata boli, gdy to my mamy rację, a nie on, oczywiście postanowił go wesprzeć i przekierować rozmowę na inne tory niż sięgnięcie S1monika do dna kompromitacji.
No i urodził pouczenia, że mówiąc obrazowo, w rozmowie z neandertalczykiem powinno się cały czas stosować język dżentelmena z Oxfordu, by nie schodzić na jego poziom i w żadnym razie nie mówić do niego językiem, którym on sam się posługuje. A także, że trzeba mimo wszystko odpowiadać szacunkiem na pogardę.
Oczywiście wyszło Fra Matowi to tak błyskotliwie (szczególnie gdy skręcił w stronę mówienia o "szyderze"), jak S1monikowi pisanie o "rozjechaniu się" Poletanovica. Ale przynajmniej jest trochę zabawy.
