wolfy napisał(a):

My regularnie tak tracimy gole. Mamy obronę parodystów. W poprzednim sezonie eksperci na forum pouczali mnie że to nie wina stoperów, wystarczy ich dobrze ustawić. Ja do dzisiaj czekam na trenera który to zrobi.
Nie wiem czy taki istnieje.
Co ma trener zrobić z takim parodystą Biedrzyckim który biernie przygląda się jak Sobczak dochodzi do piłki?
|
Jak dobrze pójdzie to w barażach może zagra Józek z Kutwą.
Teraz jest czas na zbudowanie walczącego zespołu, żeby się nie okazało, że w decydującym meczu na placu znajdzie się jakiś spacerowicz. To jest kluczowe, bo nawet Biedrzycki jak się skoncentruje potrafi zagrać.
Zostało 12 meczów, 1/3 sezonu. Po takim meczu jak z chamami z Gdyni wszyscy powinni mieć pianę na ustach i utrzymać ją aż do czerwca.