|
Rozumiem nerwy, sam jestem wk.., ale Duda to IMHO akurat JAK NA NIEGO całkiem dobrze dzisiaj zagrał.
Obydwa gole do naszej bramki przy lepszych obrońcach nie miały prawa wpaść.
Chyba też decyzja o wyjściu naszego bramkarza przy akcji bramkowej nie była najszczęśliwsza.
Dzięki Ci Panie za Rodado, to jest aktualnie chyba nasza (malutka!!!) jedyna nadzieja na coś pozytywnego na koniec ...
|