|
Jeśli Kwiecień spłaca Królewskiego i go zostawia w klubie by mu mieszał w głowie, to jest głupi.
Z artykułu wychodzi, że Królewski zostaje, a za pierwszy zespół odpowiada Kwiecień.
Może coś mu tam zapłaci(max50%), ale resztę będzie musiał umorzyć - ja tak to bym widział.
|