Patryko napisał(a):

Trudno się dziwić, że JK chce odzyskać pieniądze, które pożyczył.
To może być w tym momencie lwia część jego majątku, no chyba, że liczymy jego udziały w Synerise, warte wirtualnie kilkaset milionów PLN . Jeśli wierzyć temu, co w artykule pisze Karcz, spłata długu rzędu 15-20 baniek nie powinna stanowić dla WK większego problemu.
|
Ja rozumiem że "pożyczki" to fajny sposob na unikniecie podatków, i są tak ujete księgowo, ale nie sprowadzajmy ich do tego. W praktyce to są koszty zabawy we własciciela klubu piłkarskiego.