|
No więc nie idzie na tak niedorzeczny układ i spokojnie czeka aż zaskroniec pęknie, a w międzyczasie buduje wizerunek jako przyszłego szefa. Patrząc po wymowie artykułu to raczej chce mieć (czy raczej dawno sobie wyrobił i skutecznie o taki dba) wizerunek gościa z którym się nie dyskutuje.
Jedno miejsce w radzie (jeżeli liczyłaby ona np 5 członków) nie musi oznaczać żadnego realnego wpływu na decyzję, co najwyżej głos doradczy. Królewski mógłby dalej chodzić w świetle fleszy ale tylko Kwiecień decydowałby czy ma wpływ na cokolwiek. Jeśli ma realne pojęcie o tych swoich informatycznych jej-jajach to niech zresztą tego rodzaju rozwiązania wprowadza, w wielu klubach to funkcjonuje: byle pod nadzorem osób, które rzeczywiście znają się na piłce.
Ostatnio edytowane przez Tantal : 28.02.2025 o godz. 13:17.
Radosław Sobolewski "Odmieniło ten mecz wejście na boisko Rafała Boguskiego, który tak naprawdę sam przesądził o losach tego spotkania. Rafał zasługuje na niesamowity szacunek i takim szacunkiem powinien być otaczany"
|