|
Markus problemem nie jest to, że dajemy szanse młodym i próbujemy ich w meczach, problemem jest to, że ludzie zbytnio się przywiązują do takich młodych piłkarzy. Gówniarz zagra jeden dobry mecz, kopnie 4 razy prosto w piłke to już z niego robią Messiego czy Ronaldo. Zagra 3 dobre mecze i odrazu kontrakt na 4 lata. U nas wszyscy młodzi mają problem ze stabilną, równą grą, rzadko kiedy się przytrafia by młody rozegrał chociaż pare miesięcy na stabilnym poziomie. Ludzie w klubie za bardzo mylą rzeczywistość z FM, romantyczne podejście co do młodych, że każdy z nich będzie kocurem(przy słabej akademii jest to wątpliwe) i czasami prezes zwleka ze sprzedażą młodych tak jak chyba to było z Gruszkowskim. My powinniśmy działać jak zwykła firma, piłkarz sie nadaje, coś z jego gry wynika lub sporo progresuje niech zostanie, jak ma takie problemy jak reszta tych wonderkidów z Dudą na czele to out bo szkoda na nich pieniędzy. Wiadomo pojedynczo pewnie mało zarabiają, ale jak się zsumuje paru młodych to już jest spory kontrakt na kogoś lepszego.
|