Markus napisał(a):

Zawsze chciałem Cię o coś zapytać:
Pracowałeś może w Pudelku albo Kozaczku?
Bo taki jest poziom tych Twoich niby żartów i wymyślnych historyjek, iż ktoś kogoś nie słucha, tworzonych w oparciu o jakieś jedno przypadkowe ujęcie kamery. Drozd Ci tu do pięt nawet nie sięga.
|
Odpowiem ci tak: żarty czasami trzeba wyjaśniać niektórym blondynkom.
I to jeśli ci na nich zależy.