Patryko napisał(a):

Piątkowy mecz da odpowiedź na kilka pytań.
Przegrana (remis chyba też) to wiadomo, koniec jakichkolwiek, nawet najbardziej skrytych marzeń o awansie bezpośrednim.
Zwycięstwo zbliża nas na 8 punktów (lub 9 w przypadku wygranej Miedzi) do drugiego miejsca. Oczywiście zaraz może przyjść mokra szmata i blamaż z Łęczną, ale takie zwycięstwo przynajmniej utrzyma nas jeszcze w grze.
Potrzeba wręcz genialnej serii do końca sezonu, ale jeśli zagrają w każdym meczu tak, jak z Ruchem, to wszystko jest możliwe. Mnie osobiście martwi brak jakości na ławce, brak pomysłu na drużyny stawiające autobus i bardzo słabo obsadzona prawa obrona.
|
Mecz z Ruchem pokazał nam że nie mamy ławki rezerwowych. Wejście melepet Dudy i Sukiennickiego kładzie jednocześnie atak i obronę, Alfaro i Kiss też za dobrze nie wyglądają...
Także odpuścił bym sobie bajeczki o awansie bezpośrednim, średnio wierzę w pierwszą szóstkę.