Karherop napisał(a):

|
To co sie dzialo na boisku po 0-5 bylo gierka treningową. Mozna mowic wiele rzeczy, ale nikomu nie zalezalo żeby wpakować 7 czy 8 bramek Ruchowi. Choc i tak wiekszosc (nie mówię o Dudzie) nawet niezle wychodzila do pressingu i probowala poklrpac na polowie Ruchu.
|
"Próbowała pokopać na połowie Ruchu" - piękny eufemizm na dno zaprezentowane przez znienników. Zwłaszcza Dudę. Jemu ewidentnie nie zależało na strzelaniu goli.
Taki Kiss czy Sukiennicki nawet próbowali, ale jakość tych prób była na poziomie meczu ze Zniczem.
Ale jasne, możesz się nadal oszukiwać.