Ogryzek napisał(a):

Też uważam że Kutwa Biedrzycki sa lepsi niż Alan na ten moment.
(Zakładam że Biedrzycki ilośc głupich kartek ma za soba - akurat ta z Ruchem była "dobra" bo zatrzymała szybka kontrę przy 1-0)
|
Kutwa pewnie tak, co do Biedrzyckiego to ja bym się wstrzymał z takim optymizmem. Po pierwsze, nie miał jakoś sporo roboty, żeby się szczególnie wyróżnić, po drugie, takie opinie można wygłaszać jak będzie miał serię dobrych meczów, a nie jeden. A i w tym jednym miał słabsze momenty. Wg mnie jednym z jego podstawowych problemów jest brak szybkości a przede wszystkim zwrotności. Na nasze nieszczęście, podobne wady ma Uryga, dlatego ciężko powiedzieć, który z nich jest lepszy.
Co do samego meczu to powtórzę to, co wielu już tu napisało. Wolę serię zwycięstw po 1:0 niż jeden świetny mecz na 5:0 a potem wtopa z Arką. Nas w tej lidze ratuje tylko regularność.