|
Kutwa to wyrzut sumienia Jopa. Rozgrywa świetną rundę na stoperze, młody, dynamiczny, pewny w defensywie i... Siada na ławce, bo Jop musi realizować swoje fantazje o dwóch wolnych klocach w obronie. W czym są lepsi Uryga czy Biedrzycki - nie wiadomo.
Gnom Duda mu nie przeszkadza, bo lepiej zna taktykę od Poletanovicia.
Przegrana ze Zniczem pokazuje jak bardzo Jop nie trafił ze składem.
Już za cztery lata,
Już za cztery lata,
Może będzie Ekstraklasa!
|