Stelio napisał(a):

hau hau hau, odszczekuje zanim ktoś mi wypomni. Ruch chyba padł ofiarą tego słynnego spętania nóg presją Nie wiem czy to wynika z naszej siły czy z beznadziejnej postawy niebieskich, no dramat.
|
Dla każdego kto choć kilka razy oglądał mecze Wisły wynik był sprawą totalnie jasną. To nie miało nic wspólnego z optymizmem.
Drużynę mamy zbudowaną w taki a nie inny sposób więc całkowicie normalne jest, że drużyny które się z nami otworzą dostaną kilka bramek.
Mecze Wisły są ogólnie rzecz biorąc mega łatwe do przewidzenia chyba że dzieje się coś niestandardowego.
Niestety większość drużyn w lidze muruje dlatego jesteśmy w środku tabeli.