FraMat napisał(a):

|
Wiesz dobrze, że się nie zmęczył. Oszczędzał się/pokazywał jak się gra bez zapłaty. Wyjdzie w pierwszym składzie i znowu błyśnie udanymi zagraniami mając możliwość grania bez rozbrajania autobusu rywala i mając chęci do gry.
|
Tak całkiem serio, bo rozumiem że to ironia: jeśli Duda na tym etapie, będąc nikim na poziomie naszej pierwszej ligi, wybiera sobie mecze w których się stara, to nic z tego nie będzie. Prawdziwe pieniądze nie są w Wiśle, a już na pewno nie w pierwszej lidze. Jego celem powinno być udowadnianie w każdym meczu że ten klub i ta liga są dla niego za słabe, a robi coś zgoła odwrotnego...
Umówmy się że koleś trzeci sezon gra w pierwszej lidze i liczbę jego dobrych meczów to można policzyć na palcach jednej ręki. Od jakiegoś czasu zastanawiam się czy nasi znowu nie sfrajerzyli odrzuszczając ofertę za 200 tys. euro. Jakoś coraz mniej wierzę że ktokolwiek zaoferuje więcej.