|
Jeśli chodzi o wypowiedzi to treneiro Mariusz czerpie zarówno z Sir Radosława jak i Alfonsa:
Mariusz Jop: Rywal bronił się nisko, bronił się szczęśliwie. Czasami są takie spotkania, że przeciwnik oddaje jeden celny strzał na bramkę i ją zdobywa, a my według statystyk mieliśmy chyba 29 stworzonych sytuacji bramkowych, z czego żadna nie zakończyła się golem.
Alfons z Kostaryki: Rywalizowaliśmy fantastycznie od pierwszej do ostatniej minuty. Nasz przeciwnik miały tylko jeden strzał na bramkę. Jeden. Skończyło się to golem, przez co przegrywaliśmy.
Radosław Sobolewski:Tak naprawdę zabrakło jednego, ale najważniejszego - żeby umieścić piłkę w bramce rywala. Stworzyliśmy niesamowicie dużo sytuacji do zdobycia bramki. 94 niebezpieczne ataki, to naprawdę jest bardzo dużo, natomiast tej skuteczności brakuje.
Zwolennik zadłużenia
Sierota po Cupiale
Sekciarz spadkowy
|