Karherop napisał(a):

Nie gralismy z Ruchem w Chrzowie tylko w Gliwicach.
Szywacz wszedl awaryjnie po zmianie za Mule. Raczej z przymusu niz z wyboru
Jop chyba jednak bardziej nasladuje Rude, ale co ja tam sie znam
|
Chodziło mi oczywiście o mecz wyjazdowy.
Co do zmiany - wymuszona ale w meczu poprzedzającym Mula zszedł z urazem, więc Sobolewski musiał przynajmniej przewidywać taki wariant. Więc to nie był impuls chwili.
Co do tego kogo Jop naśladuje - znam się na tym na pewno jeszcze mniej.
Natomiast czytając jego wypowiedzi bardzo przypomina mi Sobolewskiego.
Tamtem podawał "niebezpieczne ataki" a Jop "sytuacje bramkowe"
